Dziadkowie to bardzo potrzebna Instytucja.

Mamy szczęście bo zarówno jedni jak i drudzy Dziadkowie Synka chcą i mogą się nim zajmować. Mamy już wyznaczone dni, kiedy się nim zajmują. Jest jeden z nielicznych momentów, kiedy możemy mieć czas dla siebie.
To bardzo, bardzo ważne by mieć czas dla siebie.

Poza tym Dziadkowie to najbliższa rodzina, a oni mają już swoje doświadczenie w wychowywaniu… nas.
Oczywiście mają swoje widzimisię w wielu sprawach ale to dobrze, bo Synek uczy się, że nie u wszystkich jest tak samo. Rzecz jasna nadal obowiązują Zasady.

Babcie były bardzo potrzebne w pierwszych tygodniach po urodzeniu Synka. Wtedy właśnie okazało się, że taka pomoc jest niezbędna, ponieważ nagle Mama zdała sobie sprawę jak mało wie. Ja, Tato, nie zdawałem sobie sprawy jak mało wiem bo po prostu nadal przeżywałem szok nowej roli.

Teraz, kiedy Synek [17M] jest starszy Dziadkowie zabierają go na spacery, karmienie kaczek i kurek oraz na place zabaw.
Synek nocuje u Dziadków a my mamy wieczór dla siebie. Czas wolny.

Taki czas wolny jest potrzebny bo pozwala nam snuć dalsze plany, związane między innymi z Dzidziusiem [2MC], który jest już w drodze.

Dziadkom, którzy są teraz w nowej roli ten kontakt też bardzo służy. Więcej spacerują, korzystają z ruchu, bawią się jak za dawnych lat. Po prostu młodnieją.

Jeśli to tylko możliwe, to trzeba korzystać z pomocy Dziadków. To jest dobre dla wszystkich.