Ponieważ jest nowy kandydat na wszystkie zalecane przez służbę zabiegi, czas na nowo zastanowić się nad szczepionkami. Trzeba, nie trzeba, warto, czy nie warto szczepić?

Kiedyś już wspominałem o całym zamieszaniu w artykule: Szczepionki na zdrowy rozum

Czy wiecie, że obecnie szczepienia są obowiązkowe od urodzenia do 19 roku życia? Czy to jest aż tak potrzebne? Pierwsze szczepienia odbywają się zaraz po narodzinach w szpitalu.

Aby zorientować się o co chodzi wystarczy spojrzeć na kalendarz szczepień. Warto tam zajrzeć.

Czym są szczepionki, przed czym chronią i co zawierają.

Aby zrozumieć co robią szczepionki, należy dowiedzieć się co zawierają, jak działają i przed czym chronią. Jest na ten temat bardzo dużo informacji na ten temat. Jest też bardzo wiele zupełnie skrajnych opinii. Jedne mówią, że na pewno zachorujemy, kiedy się nie zaszczepimy, drugie, że zachorujemy po zaszczepieniu się.

Polecam przeprowadzenie własnego rozeznania na ten temat. Jak zwykle potrzeba dokładnie obejrzeć dwie strony medalu. Na pewno nie pod wpływem emocji.

Fakty na temat szczepionek są następujące.

1. Szczepionki ochronne dla dzieci są, krótko mówiąc wstrzyknięciem żywych lub nieżywych drobnoustrojów do organizmu dziecka. System odpornościowy powinien na to zareagować generując przeciwciała co w zamyśle zaowocuje odpornością na daną chorobę głównie wirusową lub bakteryjną.

2. Szczepionki zawierają substancje pomocnicze jak np. konserwanty czy antybiotyki. W skrajnym przypadku konserwantem może być np. rtęć.

3. Szczepionka daje odporność ale u każdego inną. U niektórych przeciwciała mogą utrzymywać się przez kilka lat a niektórych szczepionka może w ogóle nie uodpornić.

4. Zaszczepienie nie daje 100% odporności organizmu na daną chorobę.

5. Szczepionki mogą wywoływać bardzo dużo skutków ubocznych od podwyższonej temperatury zaczynając a na autyzmie kończąc.

6. Część szczepień jest wielokrotnie powtarzana. Nazywa się je ‘szczepieniami przypominającymi’.

7. Część szczepień jest i tak zalecana w specyficznych sytuacjach, np. przed planowaną operacją w szpitalu szczepi się przeciw WZW typu B.

8. Istnieją szczepionki tzw. skojarzone, zawierające w jednym zastrzyku kilka szczepionek.

9. Istnieją szczepionki dodatkowe zalecane, np. przeciwko ospie wietrznej.

10. Wywierana jest presja ze strony służby zdrowia by szczepić się na różne rodzaje szczepionek.

11. W kampaniach społecznościowych jesteśmy informowani o zagrożeniach związanych z możliwymi zachorowaniami na całą masę wirusów. Wywierana jest presja by szczepić się dodatkowo przeciw tym chorobom.

Szczepić czy nie szczepić?

Moja rada jest taka.

Należy zrobić rozeznanie na własną rękę. Należy poczytać, pogadać z rodzicami innych dzieci i z lekarzami. Wnioski zawsze powinny być wynikiem takiej analizy, zdrowego rozsądku i własnego osądu. Należy jak ognia unikać pochopnych decyzji wywołanych ogólną histerią i żerowaniem na naszych emocjach. Należy zadawać pytania.
Np. czy szczepionki skojarzone są lepsze czy gorsze? Czy podanie większej ilości zabitych lub żywych wirusów i bakterii oraz konserwantów jest dobrym pomysłem dla malutkiego organizmu?

Decyzję podejmijcie sami.
Chodzi przecież o zdrowie własnych dzieci.

Bookmark and Share