Nasze domowe, naturalne sposoby na stany zapalne górnych dróg oddechowych, które często zastępują leczenie tzw. ‚tradycyjne’ – czyli głównie leczenie objawowe lekami.

Ważna rzecz – przy tego typu zapaleniach – kaszlu, spływającym katarze, problemach z oddychaniem, należy pójść z dzieckiem do lekarza, żeby je osłuchał i dokładnie zbadał czy nie ma czegoś w oskrzelach, płucach i czy stan zapalny nie przerzuca się na inne osłabione miejsca – gardło, uszy, itd.

Pamiętajmy, że lekarze są dziś różni. Zwracajmy uwagę na to co lekarz mówi i zadawajmy mu pytania! Lekarz nie może postawić diagnozy bez badania! Bądźmy czujni. Pytajmy rzeczy, które przepisuje. Lekarze dziś uwielbiają dawać antybiotyki. Antybiotyki są niezbędne w specyficznych sytuacjach. Antybiotyki eliminują bakterie w naszym organizmie. Zabijają też masę chroniących nas bakterii. Przy stosowaniu antybiotyków konieczna jest określona dieta. Zapytajmy o to specjalistę. Antybiotyki bardzo osłabiają organizm, dlatego należy je stosować tylko wtedy gdy są naprawdę niezbędne.

Jak radzimy sobie domowymi sposobami.
Przede wszystkim staramy się nasze organizmy wzmacniać. Duża ilość leków go osłabia a nie wzmacnia.

Do najważniejszych czynności należy nacieranie olejkami (u starszych dzieci może to być olejek kamforowy). My nacieramy dokładnie:

  • stopy
  • kostki u nóg
  • miejsca pod kolanami
  • zgięcia ramion
  • klatkę
  • plecy i boki
  • ramiona
  • czoło
  • skronie

Poprzez energiczne nacieranie rozgrzewamy i pobudzamy wrażliwe miejsca organizmu. Młodszego nacieramy oliwką, lub parafiną.

Klatkę i plecy oklepujemy – dłońmi złożonymi w ‚łódki’. Oklepywanie powoduje oddzielanie i odrywanie się flegmy, której zaleganie jest groźne dla płuc.

Utrzymujemy ciało w stałych temperaturach. Koniecznie należy unikać wyziębień głowy czy nacieranych części ciała. Trzeba możliwie jak najwięcej pić. Najlepiej ciepłą wodę, ewentualnie słabe herbatki.

Wietrzenie! Miejsca, w których się choruje trzeba wietrzyć. Dużo osób, z którymi rozmawiamy zapomina o tym jakie to ważne. Wietrzenie odświeża powietrze i zabija bakterie. Wietrzenie pokojów chorych dzieci jest niezbędne.

Ważne jest też nawilżanie powietrza. Nie może ono być zbyt suche, ponieważ dodatkowo podrażnia oskrzela i płuca oraz wysusza śluzówki. Powietrze podczas stanów zapalnych powinno być dodatkowo nawilżane.

Podwyższonej temperatury u dzieciaka nie ruszamy do 38,5′C. Powyżej stosujemy zimne okłady na czoło i okolice serca. Kiedy jest groźnie – czopki.

Przy chorobach przenoszonych drogą kropelkową myjemy często ręce. Częściej niż zwykle.
To kilka podstawowych sposobów jakie stosujemy przy stanach zapalnych górnych dróg oddechowych. Nam bardzo pomagają.

Zauważyliśmy bardzo ciekawą prawidłowość. Im mniej leków bierzemy tym jesteśmy zdrowsi. Kiedy już nie ma wyjścia i trzeba coś wziąć – jeden lek wymusza użycie drugiego i robi się z tego cała garść chemii. Dzisiaj leków nie stosujemy prawie w ogóle. Jesteśmy o wiele zdrowsi. Znajomi mówią o nas ‚cyborgi’ :)

Bardzo proszę – podzielcie się swoimi domowymi sposobami na popularne choroby. Warto o nich mówić, bo są zdrowymi, naturalnymi metodami podnoszącymi odporność naszych organizmów.