czyli spojrzenie Taty na całe to zamieszanie
24 05
Czym jest gorączka lub wysoka temperatura u naszego dziecka? Gorączka to temperatura powyżej 38′C a często nawet 39′C i więcej.
Kiedy nasze dziecię popada w chorobę, towarzyszą nam wielkie emocje, które często gmatwają realny obraz sytuacji. Wiem doskonale jak to jest.
Pierwsza reakcja jest taka, że życie naszego dziecka jest zagrożone! No i właśnie wtedy przestajemy myśleć. Stajemy się pożywką dla wszystkich, którzy korzystając z okazji chcą coś opchnąć. Wkraczają harpie. Oj, wtedy kupimy wszystko.
Sam doskonale pamiętam jak Synek miał zapalenie siusiaka. Matko jedyna, co ja przeżywałem! Wydawało mi się, że zaraz mu ptak odpadnie albo jeszcze gorzej (choć nie wiem czy to możliwe) i za chwilę zakończy się całe to przysposobienie do życia. Jeśli wiecie co mam na myśli.
UWAGA!
W każdej sytuacji, kiedy tracimy obraz sytuacji należy wylać sobie wiadro zimnej wody na głowę!
DOSŁOWNIE.
Ale wracając do temperatury. Wysoka temperatura oznacza tylko jedno. Organizm walczy z infekcją, bakteriami lub wirusem. Temperatura w okolicy 38′C, 38,5′C jest dobra w stanie infekcji. Nie powinniśmy jej obniżać!
W tej temperaturze białka odpornościowe dzieci charakteryzują się swoją największą aktywnością. Oznacza to, że w tym przedziale temperatur odznaczają się najskuteczniejszą obroną przed infekcjami. Tak trzymać!
W tym czasie organizm nabiera odporności. Z pełną premedytacją angażuje swoje naturalne siły odpornościowe by walczyły w jego imieniu.
I teraz, kiedy podamy naszemu dziecku coś na zbicie temperatury, np. czopek, lub coś doustnie, to będzie tak jakbyśmy je poddali. Organizm naszego dziecka przestanie walczyć. Uśpimy jego naturalne mechanizmy obronne. Powiemy mu, żeby się nie przejmował…
po prostu wyłączymy go.
W tym czasie infekcja będzie się nadal rozwijała, ale my będziemy spokojni, ponieważ nie będzie tego widać.
Pamiętajmy, że układ odpornościowy człowieka rozwija się od jakiś… 2,5 miliona lat a specyfiki na doraźne zbicie temperatury istnieją od kilkunastu lat.
Ważna informacja!
Temperaturę trzeba często kontrolować, żeby nie dopuścić do zbyt wysokiej.
Kiedy gorączka skacze powyżej 39′C trzeba ją zbić. Nie lekami, ponieważ wtedy usypiamy naturalne siły odpornościowe naszego dziecka!
Świetnym rozwiązaniem jest zimny kompres z czegoś zamrożonego w zamrażalniku (lód, kość, danie – poważnie cokolwiek) i owiniętego w ściereczkę.
Taki kompres przykłada się na kark lub pomiędzy wewnętrzne strony nadgarstków. To super działa! W tym miejscu żyły znajdują się tuż pod skórą, dzięki temu dosłownie po paru minutach obniżamy temperaturę całego ciała.
Sprawdziłem to sam.
Taką domową metodą zbiłem Synkowi temperaturę o 1.5′C!
W większości wypadków to jest aż nadto. Dzięki pozwoleniu organizmowi naszego dziecka na naturalną obronę, podnosimy jego odporność! Czego chcieć więcej!
Skomentuj, dyskusja już trwa! (26) Dotyczy tematu: "Gorączka u dziecka – domowy sposób na obniżenie temperatury"
Madre podejscie
Dzięki za komentarz
Warte podkreślenia jest, oprócz częstej kontroli temperatury, równie częste podawanie letnich lub ciepłych napojów (woda!, ziołowe napary) – im więcej w dziecko wmusimy tym lepiej i zdrowiej dla niego. Podczas gorączki występuje silne pocenie ciała. Jeżeli nie uzupełnimy braków, to do odwodnienia jeden krok!. Musimy też wiedzieć, że od zawartości wody w organizmie zależy też gęstość krwi i jej sprawność w rozprowadzaniu po ciele składników odżywczych i „armii” zwalczającej infekcje, wirusy, bakterie.
Kolejnymi czynnikami pomocnymi dziecku w zwalczeniu choroby jest:
- wywietrzone pomieszczenie
- chłodna temperatura pokoju (ok 18 C)
- zmiana piżamy jeśli jest przepocona
- odwracanie pościeli na drugą stronę
- kominki zapachowe z ok 10-15 kroplami olejku eterycznego:cytrynowy, mięty pieprzowej, sosnowy, anyżowy, Vapomix i F-8 (te dwa ostatnie to gotowe mieszanki przeciwinfekcyjne z firmy Dr Beta).
Siostra uczyła się aromaterapii i jak tylko moim dzieciom coś dolega, zawsze jakąś ślicznie pachnącą i skuteczną mieszankę dla nas robi.
Pozdrawiam i życzę ZDROWIA.
Jeszcze raz podkreślę, bo mój wywód był dość długi:
Podczas gorączki dziecko MUSI DUŻO letniej WODY PIĆ !
To prawda, czasem się jednak zdarza, że dziecko w wysokiej temperaturze nie chce pić, wierzga i zanosi się płaczem. Wtedy można spróbować łyżeczką podawać małe ilości. Bo jak słusznie komentuje mama, poić trzeba.
Dzięki za komentarz
Heh wszystko pięknie dopóki dziecko nie ma tendencji drgawkowych. W tym przypadku temperatura 37,3 jest juz dla nas oznaką do podania środków przeciwgorączkowych a przy 37,5 Relanium. Może wyda się to dziwne, żeby takie małe dziecko faszerować takimi lekami, ale wierzcie mi nie jest to miły widok jak dziecko odpływa. Te temperatury to nie jest jakiś tam wymysł spanikowanych rodziców tylko zalecenia lekarzy. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nagły skok temperatury u dziecka jest bardzo nie spodziewany, a po takich przeżyciach człowiek jest o wile bardziej wyczulony na każdy objaw. Także jak już ktoś pisze, że ta temperatura jest super i pomaga w walce z infekcją to ja się zgodze, ale niech też dopiszę, że w niektórych przypadkach temp. 38 stopni to już może być za późno na zbijanie.
Dzięki za wartościowy komentarz.
Na pewno zdarzają się specyficzne sytuacje, które odbiegają od wszelkich norm i wtedy trzeba stosować specyficzne działania. Sytuacja o której mówię, też wynika z zaleceń lekarzy, bo regułą z jaką się spotkałem u nich, jest zalecenie zbijania nawet lekko podwyższonej temperatury. Co wg mnie jest bez sensu, co starałem się opisać wyżej.
Życzę wszystkim niechorujących dzieci.
Moj synek juz 3 dzien ma wysoka temp.do 40 stopni,bylam u lekarza ,a ona kazala tylko zbijac nic wiecej i za pare dni przyjsc gdyby nie przeszlo,co robic!!?????
Cześć Aniu,
wysoka, utrzymująca się gorączka ewidentnie świadczy, że organizm walczy z jakimś cholerstwem.
Niepokojące jest, że utrzymuje się tak długo. Staraj się ją zbijać metodą opisaną wyżej – zimne okłady. Wtedy nie będziesz osłabiała organizmu. Jeżeli możesz to koniecznie skonsultuj się z innym lekarzem, który będzie umiał powiedzieć z czym walczysz. Bardzo wysoka temperatura to nie przelewki!
Daj koniecznie znać co się okazało.
Witaj Tato,dzis bylam u lekarza z synkiem,niby bylo juz lepiej,ale musialam sie upewnic.Powiedzialam Pani Doktor,ze temperatura caly czas utrzymuje sie i ze wymiotuje itd.ona stwierdzila,ze nic nie widzi,naciskalam,ze napewno cos mu jest to juz 5 dni!!!obejrzala go jeszcze raz i stwierdzila,ze ewidentnie jest chory.Dostal antybiotykForcid 625;500mg+125mg Amoxicillinum+Acidum clavulanicum.Zobacze,teraz znow ma temp.38,6dalam czopek i czekam.Mam nadzieje,ze wyzdrowieje!!!szybko!
Takie wirusy wlasciwie chyba nie wiadomo czym leczyc,ja juz chyba panikuje!
Dzisiaj w nocy znow goraczkowal,wymiotowal;( zadzwonilam po inna Pania Doktor w celu skonsultowania tej sytuacji i zobacze co powie,teraz synek ma 38 stopni goraczki:(spi.
To już bardzo długo trwa. Jak śpi to bardzo dobrze. 38′C też jest ok. Twój synek ma już wymęczony walką organizm ale pamiętaj, żeby dużo pił – KONIECZNIE. I szukaj pomocy u kogoś kto nie będzie ignorantem.
wlasnie byla prywatnie u nas inna pani Doktor,od razu kazala odstawic ten antybiotyk,syn dostal wysypki.Powiedziala,ze taka dawke jaka on dostal biora dorosli!!!!przepisala zawiesineSumamed forte 200mg/5ml,awy beda a jak do jutra wieczora nie zejdzie temperatura i nie bedzie poprawy to beda zastrzyki,mowi,ze schodzi na oskrzela,a do tego caly czas temperatura,moze byc zle.ale sie boje!!!!bardzo dokladnie go przesluchala,naprawde widzialam ze wie co robi.
Super z tym antybiotykiem. Dobrze, że trafiłaś na pomoc kogoś rozsądnego. Nie martw się Ania, jeżeli Twój synek śpi, to jest to dla niego najlepsze lekarstwo. Kontroluj tylko często jego temperaturę i zbijaj jak będzie powyżej 39,5′C.
Będzie dobrze, trzymam kciuki.
Daj znać jak idzie.
teraz ma 37,6,straszny kaszel suchy,dusi go,bardziej ten kaszel go wykancza.robie oklady na glowke i zobaczymy,troche wymiotowal jakby flegma?jestem dobrej nadzieii;)
No to super, że jest progres.
Teraz trzeba spowodować, żeby kaszel stał się mokry, i synek zaczął odksztuszać to co mu niebezpiecznie pojawia się w oskrzelach.
Powodzenia!
Juz synek jest prawie zdrowy,po tym antybiotyku,przeszlo wszystko;))))))teraz pozostal tylko mokry kaszel i we wtorek do kontroli. Dziekuje za wsparcie;))))
Super, że jest lepiej
Cieszmy się zdrowiem i nadchodzącą wiosną.
Moja córcia wczoraj wieczorem dostała temperatury 38 z groszami w poniedziałek byłam u lekarza i okazało się że ma zapalenie gardła więc lekarz zalecił antybiotyk zgodziłam się ale czemu po podaniu 2 dawek antybiotyku pojawiła się temperatura?
Teraz utrzymuje się w granicy 37,5 nie panikuję ale czy to normalne?
Właściwie to trochę jestem zaniepokojona i zastanawia mnie czemu tak się dzieje i czy to normalne
Nie jestem lekarzem ale wydaje mi się, że skoro jest taki efekt to lekarz mógł nie wstrzelić się z diagnozą.
Zapalenie gardła może mieć różne przyczyny, wirusowe i bakteryjne.
Osobiście słyszałem ostatnio, jak lekarz zalecił antybiotyk dlatego, że ‘teraz panuje taka popularna infekcja’.
Często okazuje się, że są to wirusy, antybiotyk był niepotrzebny i tylko osłabił chory już organizm.
My przy 38′C dajemy dużo pić i jeżeli nie ma innych objawów nie dajemy leków!
Tato ostatnio opublikował..Ścigamy się
Ja też się trochę obawiam antybiotyków, szczególnie jeśli chodzi o takie maluchy. Ale pewnie są sytuacje, kiedy nie da się ich uniknąć (niestety). A jeśli chodzi o samą temperaturę to są na jej zbicie b. wygodne plasterki termostop baby. Polecam! No i jak wspominał juz „Tato” picie to podstawa.
Mysle, że mowiąc o domowych sposobach, Tato miał na myśli te bez użycia leków tylko raczej te, które stosowały nasze babcie.
Moja babcia doradziła mi, by oprocz tego komprez z zimnej wody pokropic roztworem wody z octem. Córeczka ma 39.1 od rana. Dzis sobota. Przychodnia nieczynna. Pozostaje szpital jesli nie uda mi sie jej zbic. Oprocz tego ma sucho-mokry kaszel ( raz taki, raz taki ) i delikatny katar. Żali się że boli ją gardło i brzuch. Córeczka ma 2,5 roku. Ma ktos jakąs dobrą rade. Nie wiem czy ten ocet zadziala…
Nie mamy doświadczenia z octem. Jeżeli Twoja córeczka złapała jakiegoś wirusa to nie ma innego sposobu niż ‘wyleżenie’ go. Do lekarza warto się udać, żeby osłuchał czy nic nie zalega w oskrzelach i płucach.
U nas ostatnio dzieciaki też miały straszny kaszel + wysoką temp do 40′C. Trzymała się ok 3 doby. Jak im spadła do 38′C to zaczęli szaleć i nie sposób ich było upilnować.
Tato ostatnio opublikował..Stara Baba
Witam
Moja coreczka od 2-3 dni temperature, ale nie stala, skacze w gore i w dol, zaczelo sie od 38, pozniej 39, nsatepnie spadla do 38.2, pozniej 37, w nocy znowu skoczyla do 39, a na obecna chwile ma 39.6, masakra, ma czasem lekki suchy kaszel, nie chce w ogole jesc, nie wiem czy jechac do szpitala czy moze sprobowac zbic goraczke domowymy metodami, obecnie podawalem nurofen i capidol jakos tak… jesli szpital to masakra, minimum 6h czekania, niestety takie sa szpitale w uk, chyba ze po karetke zadzwonic, ale nie chcialbym zeby mnie wysmiali ze dzwonie z goraczka…
nie wiem co robic ehhh
Napisz komentarz