czyli spojrzenie Taty na całe to zamieszanie
10 06
Rodzina na wakacjach więc zostałem sam. Co to może oznaczać?
WIELE.
Po pierwsze fakty:
- rodzina ma zapewniony byt a więc cała moja troska o nich, w chwili obecnej, sprowadza się do wykonania jednego lub paru telefonów dziennie,
- rodzina jest daleko,
- dnie spędzam w pracy a wieczorami jestem sam.
Hmm.
Postanowiłem więc zrobić listę rzeczy, które może robić samotny tata. W pierwszym odruchu wydaje się, że to mogą być jakieś chore rzeczy… Przypomina mi się piosenka Kult’u: ‘Gdy nie ma dzieci’:
Ta-a ta ta ta ta-a,
Ta-a ta ta ta ta-a,
Ta-a ta ta ta ta-a,
Ta-a ra ta ta ta,
Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci
Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie
Z drugiej strony rozsądnie by było ponadrabiać jakieś zaległości, na które nie ma szans na co dzień. Np:
O książkach i filmach nie wspominam bo to wiadomo.
Wszystko to cacy ale muszę przyznać, że jak tylko gdzieś wyjeżdżają (rodzina znaczy się) to zwyczajnie brak mi tych mordek – umorusanej i obślinionej (Młody właśnie ząbkuje).
Napisz komentarz