Niestety moje najgorsze obawy potwierdziły się.

Zauważyłem po raz kolejny, że Synek i Młody lubią się śmiać. Co gorsze czasami robią to bez powodu a co absolutnie przerażające – czasami nawet podczas snu! Nie wiem co robić.

Wszyscy wiemy, że kiedy Polak śmieje się bez powodu to znaczy, że jest albo podejrzany albo to wiejski głupek. Normalne są zaciśnięte w cienką kreskę usta czy opadające kąciki.

Ze swej młodości pamiętam, że za uśmiechanie się do kogoś można było dostać ‘podwórkowy wpierdol’.

To wszystko jest normalne. Nienormalne jest zadowolenie, śmianie i bezinteresowne uśmiechanie się. A Młody właśnie to robi i to do obcych! Niepokoi mnie to. Oby to nie był jakiś nowy, nieznany wirus.

Czas do lekarza, niech fachowiec się wypowie. Może coś zaleci, żeby nasze dzieci tyle się nie śmiały i znowu były ‘normalne’.

Bookmark and Share