Nie jest dobrze, ponieważ okazało się, że mam rękę wielkości odpowiadającą wiekowo dwunastolatkowi.

Ale od początku.

Bardzo fajny program marketingowy wymyśliła firma STABILO, która poprosiła nas, rodziców, o przetestowanie ich piór i kredek.

Niestety stało się zupełnie jasne, że czasy kiedy ja korzystałem z piór dawno minęły. Teraz korzysta się z długopisów produkowanych w technologii NASA.

Dostałem paczkę z piórami i kredkami. Ponieważ mój Synek nie chciał poddać się testowi piór i kredek więc ja przejąłem jego rolę.

Pierwsze wrażenia

Opakowania piór a szczególnie kredek robią wrażenie. Kredki dedykowane są dla prawo i lewo ręcznych użytkowników. Zapakowane są w otwierane pudełko, które w porównaniu z tym czym ja dysponowałem w wieku szkolnym powala na kolana. Jest po prostu ładnym piórnikiem.

Każde z piór i kredek ma specjalnie oznaczenia ponieważ są ergonomicznie wyprofilowane dla prawo i lewo ręcznych dzieci. Dodatkowo opisane są wiekiem dla jakiego są dedykowane.

I tu pojawia się problem. Pióro, które testowałem dedykowane jest dla wieku 12+. Dzięki gumowanej, wyprofilowanej powłoce dobrze leży w mojej dłoni. Na opakowaniu napisane jest, że jest to ‚Ergonomiczne pióro żelowe z wymiennym wkładem’. Ale dlaczego pasuje do mojej dłoni?

Wytłumaczenie jest jedno – jestem małym chłopcem i niedługo czeka mnie mutacja głosu.

Oj znów chciałbym być dziś małym dzieckiem.