czyli spojrzenie Taty na całe to zamieszanie
Hej,
jestem Tato. Jest i Mama. Mamy po 30… no parę lat. To dobry moment na prowadzenie bloga. Mamy Synka i jego młodszego braciszka, czyli Młodego. Dwójka Super Kolesi.
Ale to nie koniec! Bąbel w drodze!



Tatablog to nasze, a raczej moje spojrzenie na tę całą sytuację związaną z wychowywaniem Synka i radzenie sobie z nią.
Mama powiedziała, że nie może zająć się pisaniem, dlatego to będzie moja działka. Stąd zresztą Tatablog a nie Mamablog. Blog Taty. Oprócz tego więcej można znaleźć opinii matek niż ojców. Od razu wyjaśnijmy sobie jedno: Synka wychowuje głównie Mama. Jest w tym po prostu rewelacyjna.
Myślę, że Tatablog, w trakcie jego powstawania, będzie się cały czas zmieniał. Zobaczymy co z tego wyjdzie…
Jeśli stanąć z boku i zastanowić się od czego by tu zacząć, to teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że od reguł, które bardzo pomagają nam w wychowywaniu Synka. Dlatego nie będzie tu wpisów według chronologii czasowej.
I dlatego na początek polecam Złote Zasady.
Jeżeli spodoba Wam się moje spojrzenie na rolę Taty, lub zupełnie się z nim nie zgadzacie: napiszcie do mnie. Będzie mi bardzo miło usłyszeć Wasze zdanie. Zawsze też mile widziany będzie komentarz pod wpisem.
Dzięki i do usłyszenia!
Najnowsze komentarze