czyli spojrzenie Taty na całe to zamieszanie
24 08
Takie coś nie zdarza się co dzień.
Żeby być zupełnie szczerym, to jak sięgnę pamięcią, zdarzyło się pierwszy raz od niepamiętamkiedy.
Ten wieczór zaplanowany był już dawno, więc wiadomo było, że dzieciaki wywiezione zostaną do Dziadków.
Repertuar bogaty a okazał się jeszcze bogatszy. Dawno takich rzeczy nie planowałem więc wyszedłem trochę z wprawy. Improwizacja bardzo tu pomogła.
Najpierw kolacja w bałkańskiej knajpie przy iście niebiańskich smakach. Palce lizać.
Później spontaniczne kino – z jakimś przypadkowym filmem dla młodzieży w 3D. Wrażenie powalające.
Następnie pogoń na koncert a wcześniej pogoń policji i… mandacik.
Nagłośnienie koncertu jakby basy się zacięły. Podczas przełykania czegoś do picia, płyn w gardle nie chciał spływać od wibracji. Dziwne wrażenie. Ale ogólnie bardzo fajnie.
Porównując do czasów studenckich mógłbym powiedzieć, że wieczór był nudny jak flaki z olejem. Przy natłoku spraw i codziennej gonitwie, najbardziej niesamowite jest to, jak bardzo wyjątkowy był dla nas ten ‘wypad na miasto’.
Oj ta zmienna perspektywa ![]()
23 08
Mam poważne zastrzeżenia do oprogramowania w jakim napisano nasze życie.
Co więcej dziwi mnie to, że nikt nie zgłosił podstawowych błędów jakie w nim występują. Mówię tu o podstawowych funkcjach.
A mamy przecież ogólnodostępnych przedstawicieli twórcy tego oprogramowania.
Korzystając z popularnego systemu operacyjnego mojego komputera, mniej więcej co tydzień dostaję powiadomienia o tuzinie nowych ‘aktualizacji zabezpieczeń systemu’, ‘poprawek systemu’ i ogólnie ‘aktualizacji systemu’. Rozumiem, że trudno napisać od razu super sprawne oprogramowanie, kiedy czasu jest mało, a strategia firmy głosi, że co dwa, trzy lata trzeba wydać na świat zupełnie nowy system operacyjny.
Tymczasem minęło… hmm, parę milionów lat i nie otrzymaliśmy do tej pory żadnej poważnej ‘łatki’ kodu źródłowego. Ktoś może powiedzieć, że sprawę załatwia ‘ewolucja’. Ok, jest ewolucja i dopasowywanie się do nowych warunków, ciągły rozwój itd. Nie doczekaliśmy się za to podstawowych poprawek systemu. Ktoś wydał wersję beta i olał wersję rozwojową.
Codziennie znajduję sporo takich niedoróbek. Myślę, że część z nich powstała jeszcze na etapie programowania. Oto podstawowe z nich:
- Ból przy porodzie.
Niektórzy uważają, że narodziny to cud. Dlaczego narodzinom nowego życia musi towarzyszyć tak wielki fizyczny ból? Nie znajduję racjonalnego wytłumaczenia. Wg, mnie jest to zwyczajne niedopracowanie systemu, które łatwo można by naprawić wydając ‘Aktualizację Systemu (000001)’.
- Ból przy ząbkowaniu.
Tego nie rozumiem jeszcze bardziej niż poprzedniego. Nie boli żaden inny rosnący narząd czy organ. Prawidłowo rosnące kości też nie bolą. Dlaczego więc wyżynające się zęby tak bardzo bolą te biedne bobaski? Małe, paromiesięczne dziecko nie rozumie dlaczego tak cierpi. Będąc rodzicem również nie rozumiem, dlaczego ono dostaje gorączki przy rosnących zębach? Jest to ewidentne niedopatrzenie, na które nikt nie zwrócił uwagi, ponieważ inwestorzy nieprawdopodobnie cisnęli z terminami.
Dali zaledwie 6 dni…
Idąc dalej tym tropem, na co komu:
- Zęby mleczne?
Tu programista ewidentnie coś poplątał. Zaczął pisać linijki kodu kiedy zadzwonili znajomi i zaprosili go na imprezę. Rano trzeba było szybko oddać gotowy software ale po całej nocy ciężko było połapać się co zostało już napisane a co nie. Dowodem na to jest fakt, że nie wszystkie zęby są mleczne. Niektóre z trzonowców docelowo są docelowe. Nie zauważyłem, żeby ludziom rosły tymczasowe uszy, oczy czy kończyny.
Do poprawki!
Takich błędów jest więcej. Pomijam podstawowe aktualizacje zabezpieczeń, jak wrażliwość na wirusy, bakterie, grzyby i toksyny. Na upartego można je podciągnąć pod przystosowywanie się, naukę, i ogólnie pojętą ewolucję.
Na koniec ironia. ‘Software bug’ to z angielskiego błąd oprogramowania. ‘Bug’ to także robak, pluskwa czy owad. Otóż przy projektowaniu naszego otoczenia postanowiono zrobić nam złośliwy dowcip wdrażając te cholerne komary. Ich nie powinno w ogóle być!
Na południu Europy na przykład nie ma komarów! Są cykady które romantycznie cykają w ciepły, letni wieczór, do uświetnionej wytrawnym Chianti kolacji we dwoje. Cykają a nie rzucają się po kilkaset sztuk na moją nogę, żeby wyssać ze mnie krew i pozostawić swędzące rany.
Co za chory żart!
23 08
Wczoraj był fajny niedzielny poranek.
Powoli szykowaliśmy się do wyjścia, grzebiąc się trochę. Wysłałem Synka do ogródka, żeby usprawnić pakowanie, które z niewiadomych przyczyn zawsze przeradza się w ‘wyzwanie logistyczne’. Na dworzu weszliśmy z Synkiem na trampolinę, żeby trochę poskakać. Kicaliśmy coraz wyżej aż w pewnym momencie trochę za mocno skoczyłem i Synek wywinął salto.
Przy lądowaniu zabolała go noga, no i do tego mocno przestraszył się. Minęło koło minuty, zanim się uspokoił. Leżeliśmy sobie na plecach gapiąc się w błękitne niebo kiedy Synek powiedział:
- Tato, nie rób więcej asfalta.
18 08
Przez ostatni weekend mnie nie było.
Wróciłem a tu Młody [7M] wita mnie swoją Wielką Roześmianą Pucą i mówi:
- TAA-Taa
No i co z tego, że to najprostrze sylaby do wypowiedzenia.
Szok to szok. I jaki przyjemny do tego ![]()
9 08
Nie tak dawno temu na tym blogu wspomniałem o cipce.
Wywołało to dyskusję na temat nazywania części intymnych u dzieci przez nas (rodziców) i je same (dzieci) u siebie i u rówieśników. Po chwili komentarze przeniosły się na zaprzyjaźniony blog Basi, która napisała ciekawy wstęp do wychowania seksualnego dzieci. Zachęcony tematem nazywania miejsc intymnych postanowiłem zbadać sprawę bardziej dokładnie. Założyłem wątek na forum dotyczącym ‘wychowania bez porażek‘.
A oto wnioski.
Części intymne u dzieci trzeba jakoś nazwać. Część rodziców twierdzi, że nazwy powinny być zbliżone do ‘rzeczywistych’ inna część uważa, że lepiej by nazwy były zmyślone. W ten sposób otrzymaliśmy:
| U dziewczynek | U chłopców |
| brzoskwinka | cipka rurkowata! |
| cebulka | dzwonek |
| cipcia | dzyndzelek |
| cytrynka | kominek |
| dziureczka | pisiak |
| dziurkacz | ptaszek |
| dżistulka | rureczka do sikania |
| kaczuszka | siusiak |
| kokosia | tytonek |
| kokoszka | ujek |
| muszelka | wąż |
| norka | |
| pączek | |
| pisia | |
| psioszka | |
| pitrynka | |
| sikorka | |
| sikulka | |
| sisiolka | |
| siuśka |
Proszę o pomoc w uzupełnieniu tabelki ![]()
Najnowsze komentarze